cccmtb

najważniejszy przegląd
druk numerów startowych - tutaj

Matki, tuż po narodzinach swoich dzieci, bardzo często narzekają na swoją sylwetkę.

Mają problemy z rozstępami i pomarańczową skórką, często nie potrafią także skutecznie stracić kilogramów, „zdobytych” podczas ciąży.

Co dziwne, tylko niektóre decydują się na rozpoczęcie ćwiczeń, pomagających wrócić do dawnej formy.

Delikatny trening powinno się rozpocząć po około ośmiu tygodniach od porodu.

Warto spróbować z metodą pilates, która pomoże odpowiednio wzmocnić wszystkie mięśnie przykręgosłupowe, choć jednocześnie nie zostaną one naciągnięte.

Z treningiem brzucha mamy muszą jednak poczekać do momentu, aż mięsień prosty brzucha ponownie się zejdzie (ulega rozdzieleniu u większości kobiet w ciąży).

Co ważne, pilates nie obciąża stawów ani wiązadeł, więc na pewno nie zaszkodzi ciężarnej kobiecie.

Tymczasem wysmukla ciało oraz sprawia, że kręgosłup staje się elastyczny i giętki, a ćwiczące wreszcie pozbywają się jego bólu.

Szczególną ostrożność należy zachować na początku przy treningach rozciągających, ponieważ mogą one w łatwy sposób pogorszyć samopoczucie kobiety.