CCC Polkowice - tak nazywamy się już drugi sezon. My, czyli grupa, którą znacie od dziesięciu pod różnymi nazwami. Teraz pomaga nam pan Dariusz Miłek i jego znana wszystkim firma obuwnicza CCC oraz gmina Polkowice. I za to im na wstępie dziękujemy! Dalej jest z nami firma Cadbury Wedel (właściciel marki Halls), dalej ścigamy się w strojach Quest na ramach Scott z osprzętem Shimano i na oponach Geax i dalej będziemy robić wszystko żeby być najlepszymi, obiecujemy!
Grupa trochę się zmieniła w porównaniu z ubiegłym sezonem. Jest oczywiście Maja Włoszczowska, która srebrnym medalem olimpijskim w Pekinie sprawiła, że jeszcze więcej ludzi wsiada na rowery, a ubiegłorocznym złotem mistrzostw Europy po raz kolejny potwierdziła, że jest jedną z najlepszych zawodniczek świata. Za jej plecami "czai się" Ola Dawidowicz, dziesiąta zawodniczka ostatnich igrzysk, nasza nadzieja na przyszłość, która już w poprzednim sezonie byłą jednym z największych odkryć całego polskiego sportu. Ola zdobyła tytuł mistrzyni świata i Europy oraz triumfowała w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata wśród zawodniczek do 23 lat. Więcej wygrać już nie mogła...
Kolejny sezon w naszej grupie będzie się ścigać Magda Sadłecka, zawodniczka europejskiej czołówki, która też jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Skład uzupełnia Paula Gorycka, która dołączyła do nas na początku 2010 roku. Zdaniem fachowców Paula to największy talent, jaki pojawił się w polskim kolarstwie w ostatnich latach.
CCC Polkowice to grupa dziewczyn, które zna każdy kibic. Dziewczyn, które zdobyły już dziesiątki medali w Polsce i zagranicą, na rowerze górskim i szosowym. Całością kieruje trener Andrzej Piątek, człowiek, który wprowadził polskie kolarstwo górskie do światowej czołówki. Człowiek, który sprawił, że dzisiaj polskiemu kibicowi na hasło "kolarstwo" do głowy przychodzą nazwiska naszych dziewczyn. Nie zmienia się też reszta sztabu szkoleniowego i obsługi. Grzegorz Dziadowiec, Mariusz Rajzer i Hubert Grzebinoga dalej będą gwarantować nam sprzęt i całą "otoczkę" na najwyższym światowym poziomie.
Zresztą, najlepiej świadczą o tym dziesiątki medali, które wywalczyliśmy w kraju i na świecie przez ostatnie osiem lat. Na wymienienie wszystkich osiągnięć pewnie zabrakłoby miejsca, ale te najważniejsze znajdziecie w zakładce "ekipa". Już tylko z tej krótkiej wyliczanki, którą tam znajdziecie jasno wynika, że od wielu lat tworzymy historię polskiego sportu. I to się nie zmieni. Igrzyska olimpijskie w Pekinie i srebrny medal Mai był osiągnięciem celu założonego osiem lat temu, ale nie był szczytem naszych marzeń i możliwości. Był i jest nagrodą, ale przede wszystkim zachętą do dalszej pracy.
Bo już mamy nowy cel - podium igrzysk olimpijskich w Londynie. I razem z firmą CCC i gminą Polkowice chcemy tam wysłuchać Mazurka Dąbrowskiego.